Oczywiście, że nie lubiłem Łodzi – z bardzo wielu powodów, o których pisałem wielokrotnie. No, ale ostatecznie tu się urodziłem, tu mieszkałem i tu miałem wielu przyjaciół, znajomych, kolegów. U schyłku PRL-u Wydawnictwo Łódzkie stało […]
Byłoby najlepiej, gdyby autor sam projektował i wydawał napisane przez siebie książki. A jeśli pozbawiony jest talentów graficznych, powinien pracować z zaprzyjaźnionym plastykiem, który przygotowując okładkę myśli nie tylko o należnym honorarium. Niestety, taka sytuacja […]