Wiktor Gołuszko – Atman
Z cyklu: „Per Ars ad Astra” Śnię ceniących słowem zabawę, satyry mowę i kawę (na ławę), na zakazane owoce mających parcie i: wypierających je uparcie, pstrokatych i myślących, że nie mają koloru – daltonistów z […]
Z cyklu: „Per Ars ad Astra” Śnię ceniących słowem zabawę, satyry mowę i kawę (na ławę), na zakazane owoce mających parcie i: wypierających je uparcie, pstrokatych i myślących, że nie mają koloru – daltonistów z […]
Stara łódź Utkwiona w piachu nadbrzeżnej wydmy, na pocieszenia fal wystawiona, trapiona natręctwem krzykliwej mewy, dzikością wichru o burty smagana, Czeka cierpliwie na powrót rybaka, przygiąwszy ku stronie udręki ciężar. Dziobnica ku niebu wyprężona […]
The Next Stage in the Fight for Freedom and Civil Rights During the Freedom Convoy, we wrote on the “Polska Canada” portal: “It is not true that the truckers were fighting only for their own […]
Nadchodzą upragnione wakacje, jest czerwiec 1962 roku. Jedziemy na nie do Międzybrodzia Żywieckiego. Mieszkamy na skraju lotniska u głównego mechanika. Tu działa szkoła szybowcowa na i pod górą Żar. Wiem to doskonale dzisiaj, że to […]
Dawne znajomości literackie świadomie zaniedbał. Od dawna nie odpisywał na listy, od dawna nic nigdzie nie wysyłał. Zapomniano o nim. Najpierw w jego mieście, gdzie odetchnięto z ulgą, potem w jego kraju, gdzie nikt o […]
Aukcja na rzecz zwierząt Fort St. James Mariusza Wesołowskiego znam jeszcze z czasów studenckich w Krakowie. W trakcie studiów polonistycznych podjął drugi kierunek — historię sztuki — i tam się poznaliśmy. Miał bliskie kontakty z […]
Nowego świata stare początki z cyklu: Notatki na blankietach Początki zawsze są dokuczliwe, a tym bardziej w przypadku nowego świata, który rości sobie w dodatku pretensje, żeby stać się wspaniałym. Albowiem każdy nowo budowany padół […]
Fragment przygotowanej do publikacji powieści „Niewidoczna strona”. Polski naukowiec wyrusza w rejs jachtem do Kopenhagi. Zamierza zejść w porcie z pokładu i pozostać na Zachodzie, by niezależnie i bez żadnych nacisków kontynuować pracę naukową. Rodzina […]
DRZEWO APOKALIPSY wyhodowaliśmy drzewo apokalipsy a teraz zakładamy ciemne okulary śmiech dymu rozpycha się w ustach nagich rzucamy na pożarcie lwom oswoiliśmy skorpiona i kobrę Boga mylimy z Pinochetem znudziła nas Ziemia – szukamy innych […]
*** nic nie mów, to nowe życie, chociaż nie nowe – kulturalne gazety w sam raz na onuce do pary butów z cholewami – chciałam ci tylko powiedzieć, że u mnie spadł pierwszy śnieg nie […]
Copyright © 2018 Magazyn Twórczy POLSKA CANADA - teksty udostępnione do publikacji pozostają w archiwum portalu.