Piotr Wojciechowski – TOPÓR BOGA

 

 

Jak gdyby nigdy nic. Bo było nic i nigdy.
W pustce zamarły czas. Niezmienny brak przestrzeni.
Cicho upadło ziarno słowa. I świat się wyzielenił.
Z szeptu się począł byt. Bóg topór chwycił.
To był już trzeci dzień. A może dzień był czwarty.
Bóg topór wzniósł i ciął. I rozciął byt na szczapy.
Odłupał żeńską część. A męską część zostawił.
A może nie tak ciął. Połowę od połowy.
Odrąbał na wiek wieków. Buhaje od jałowic.
Gołębie od gołębic. To samo czyni z nami.
Budzę się. Leżysz przy mnie. Tu padliśmy oboje.
I jeszcze ostrza świst modlitwą szumi w głowie.

.

Piotr Wojciechowski 

..

O autorze:

Screenshot 2015-05-05 00.01.14

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PIOTR WOJCIECHOWSKI – prozaik, poeta, reżyser filmowy.

.

Autor powieści:

CZASZKA W CZASZCE (1970),
WYSOKIE POKOJE (1977),
HARPUNNIK OTCHŁANI (1996),
DOCZEKAJ NOWIU (2007).

Newsletter

Daj nam sygnał poparcia!

WESPRZYJ NASZ PORTAL KUPUJĄC NA “AMAZON”

Books for Sailors

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*