Gabriel Kamiński – Mieszkam w kraju

W Polsce    

 z tomu: Mieszkam w kraju

                 Andrzejowi Więckowskiemu

 

W Polsce jeno martwy poeta, jest dobrym poetą,
nie krzyczy, nie domaga się, nie dożył rocznicy…

W Polsce jedynie starzec z ustami sklejonymi
taśmą, siedzący cicho, w przedpokoju, toczący
spór z kornikiem o nicość, albo odcinek renty.

W Polsce sprzedawczyk, bo dobrze się zapowiada,
kupi go każda strona: lewa i prawa, każdy sąd
nawet koleżeński uczyni go ławnikiem lub
kiedy przejdzie sfora zausznikiem sprawy.

W Polsce, nie ci co tańczą przechodzą dalej,
lecz ci, którym podpowiada się kroki, bo
śmierć to nieudany akompaniament,
parę nut na krzyż skreślonych, jak ci
poniżej pięciolinii, albo ci podpisani
na prędce, na ścianie, zaledwie pod tynkiem,
bracia w przemijaniu, bracia w zamilczeniu.

W Polsce ludzi kupuje się na pęczki, albo
masowo uszczęśliwia wyciągając z cylindra
zapomniane nazwiska, zagubione symbole,
dopomoże napęczniała ziemia i podręczny
klakier, a ci którzy przyszli wysłuchać
milczenia, dla nich miejsca w ostatnich rzędach.

W Polsce jeno milczący poeta, to dobry poeta,
nie mówi, nie domaga się, ciągle w odwodzie,

papierowy dyplom, papierowy pomnik,
wiersze w brulionie, przecież mógł walczyć,
nie dożył rocznicy…

16.03.2018

                                                           

Moja umarła klasa

Przychodzą do mnie na jawie, ostatnio codziennie,
przepraszając za swoją nieobecność  Wyjmują
puste zeszyty, nieodrobione zadania, ściągi,
śmiertelnie poważnie nieprzygotowanie do lekcji
tłumaczą przedłużającą się żałobą
i częstymi przeprowadzkami między światem
żywych i umarłych. Witam się z nimi,
pół żartem pół serio przeskakując między kwaterami,
tłumaczą, że te podobne są do ich byłych mieszkań;
ciasne, osypujące się ściany, złuszczona farba,
przegniłe deski od dawna wymagają remontu
kapitalnego, nie mają gdzie przyjmować gości,
ciągle ta jedna wąska ławeczka w przedpokoju
i chybotliwa świeca, aż nadto skromne, by przywoływać
je we wspomnieniach i ta zwodnicza pamięć,
nietrwałe myśli prowadzące donikąd, żeby chociaż
poszerzyć horyzont, wybrukować ścieżki, połączyć
te świat z tamtym, wrzucić do skrzynki
niewysłane listy, opieczętować puste mieszkanie,
napisać wspomnienia z tej ostatniej chwili, kiedy
ustaje oddech, serce odpoczywa, a palce zbyt
sztywne, aby można było namalować obraz.
Przychodzą siłą przyzwyczajenia, mamieni
świętym spokojem, nieustanną modlitwą za spokój
ich duszy, gdyby jeszcze przywrócić żywym,
to ich ledwo czytelne nazwisko na tabliczce
i ten spłowiały plastikowy wieniec
zastąpić zielonym bukszpanem, a modlitwę
przemienić w ciszę, taki antrakt między
jednym spektaklem, a drugim, gdzie
po wyjściu publiczności w teatrze
pozostają tylko puste fotele, scena
i rzucony niedbale na deski program.
 
8/05/15-10/05/15

              

Wiersz o ocaleniu

Zadano mi pytanie: “Co byś ocalił w sytuacji bez wyjścia”?
Rodzinne spotkania w kuchni, ogród za oknem, okrągły stół
przy którym siadała babcia, strych pełen mitycznego kurzu
pamiętający okupację, wyzwolenie, a potem socjalizm,
a może starą walizkę, w której ukrywał się ojciec
lub kubek, z którego ostatni raz pił wujek Lutek
zabrany na przesłuchanie przez NKWD, a może starą
cynową wannę stojącą po środku kuchni, w której
po kolei braliśmy kąpiel lub światło w przedpokoju
palące się całą noc, aby rozświetlić wszystkie nasze strachy?
Odpowiem bez namysłu: Cień matki w otwartym oknie
oczekujący nas wracających ze szkoły.

20/01/2016

 

Gabriel Leonard Kamiński

.

O autorze:

Gabriel Leonard Kamiński, (1957), absolwent IV LO i Instytutu Bibliotekoznawstwa Uniw. Wrocławskiego. W 1987 roku rozpoczął pracę w Domu Książki Wrocław. Kierownik księgarni Wyd. Dolnośląskiego  im. Worcella (1989/1990). W latach 1991-2000 prowadził kolejne księgarnie, hurtownie i wydawnictwo Arhat”. Od 2001 roku dziennikarz i recenzent w Portalu Księgarskim. Od 1990 roku członek SPP. Laureat ok. 40 ogólnopolskich konkursów poetyckich. Autror dziesięciu książek: „Opis rzeczy szczególnie martwych”, „Nie ma między nami różnicy”,„Ulica Przodowników Pracy”,”Deja vu”,”Wratislavia cum figuris”, „Roth. Nowy Testament”, „Pejzaże”,”Wratislavia cum figuris I”,(zapis na  DVD), wznowienie “Roth. Nowy Testament”. W druku zbiór opowiadań “Pan Swen albo Wrocławska Abrakadabra”. Hobby: muzyka poważna, jazz, podróże.

 

close

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*