Mogli być aniołami albo demonami, lecz w pierwszej chwili wziąłem ich za strażników – tak bezwzględnych, że szedłem za nimi posłusznie, niezdolny do oporu, gotowy zrobić wszystko, czego zażądają. Prowadzili mnie do lasu, a to […]
.. Pisał bardzo dużo, zwłaszcza w ostatnich latach życia pisał jakby gorączkowo, wydając książkę za książką. Trochę się tego wstydził, bo kiedy powiedziałem mu, że w katalogu naszej biblioteki naliczyłem już ponad sto pozycji jego […]
W 1986 roku zacząłem szkicować pierwsze strony powieści, która początkowo otrzymała tytuł „Czułe sygnały”, potem „Ciche sygnały”, a wreszcie „Zanim przyjdą Chińczycy”. Nie wyjeżdżałem jeszcze w tych czasach do Paryża i nie wiedziałem nic o […]