Piotr Wojciechowski – KOLĘDA TAŃCZY

 

NIEBIESKI

Kolęda napisana w Kazimierzu nad Wisłą, w Kuncewiczówce,
na torbie po rogalikach od Sarzyńskiego, 100% kazimierska.

 

Całowali Maluśkiemu stopy
I odeszli pasterze – przez roztopy.
Odśpiewali swoje „Gloria!” Anieli
I na chmurach pierzyńsko posnęli.
Wtedy Józef swą Maryję objął,
Zaśnij, Maryś, w tę godzinę dobrą,
Ja Małego w kożuchy zawinę
I ululam. Niechaj pośpi krzynę.
Jezus  śpi. Uśmiecha się Mały,
We śnie widzi Zmartwychwstania chwałę.
Z nieba leci jak śnieg wielka cisza,
Józef czuwa. Wstaje. Coś usłyszał.
To muzyczka. Coś za szopą się dzieje,
Więc uchyla na ogród wierzeje.
A tam jasno i pląsy wszędy;
Pod drzewami tańczą kolędy,
A  najpiękniej wywija, z hołubcami
Ta kolęda chromych i kulawych.
A najgłośniej podśpiewuje w niebiosa
Głuchoniemych kolęda radosna.
Co tak miga kolorami świetliście?
To kolęda niewidomych – oczywiście.
Skaczą z nimi na złamanie karku,
Pastorałki biednych niedowiarków!
Patrzy Józef, patrzy zadziwiony,
W końcu myśli – trzeba budzić żonę.
Niech się ze mną Maryja weseli,
Że nasz Synek cudom drogę ścieli!

 

Piotr Wojciechowski

rysunek: Autor

.

O autorze:

Screenshot 2015-05-05 00.01.14

Piotr Wojciechowski (ur. 1938) – prozaik, poeta, reżyser filmowy.

 

Autor powieści:

CZASZKA W CZASZCE (1970),
WYSOKIE POKOJE (1977),
HARPUNNIK OTCHŁANI (1996),
DOCZEKAJ NOWIU (2007).

Newsletter

Daj nam sygnał poparcia!

WESPRZYJ NASZ PORTAL KUPUJĄC NA “AMAZON”

Books for Sailors

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*