Wojciech Wachniewski – Sto lat lotniskowców US Navy

1922-2022

Zabawa w operowanie samolotami z pokładów okrętów zaczęła się na dobre właśnie w USA, w połowie listopada 1910 roku. Pierwszym lotnikiem, który wystartował z pokładu (zakotwiczonego) okrętu wojennego samolotem cięższym od powietrza (tj. aerodyną napędzaną silnikiem spalinowym) był Amerykanin, Eugene B[urton]. Ely (1886-1911). W dwa miesiące po starcie wylądował podobną maszyną na pokładzie innego (również zakotwiczonego) okrętu, a potem zginął w wypadku lotniczym. Pan Ely czeka w USA na swój ‘flat-top’ ponad wiek, i wciąż nie wygląda na to, aby się go doczekał.

Pierwszy amerykański lotniskowiec (USS Langley) – był to przebudowany transportowiec węgla, na którym ciągły pokład startowy położono na szczycie nadbudówki, a nie  kadłuba.

Najsłynniejsze lotniskowce USN okresu międzywojennego – Lexington i Saratoga – to para przebudowanych, niedoszłych krążowników liniowych. Ich pokłady lotnicze znajdowały się na  kadłubach,  a oba okręty zapisały znaczące karty w księdze dziejów flot.

Pierwszy amerykański lotniskowiec zbudowany od stępki jako taki (USS Ranger) miał aż sześć (!) kominów, po trzy na każdej burcie.

W toku wojny USN utraciła aż cztery ciężkie lotniskowce bojowe – i wszystkie zginęły w 1942 roku. Pierwszy zginął USS Lexington w maju,  a ostatni – USS Hornet – w październiku tego roku. Ten drugi, nim zginął, zasłynął rajdem ‘chłopaków Doolittle’a’, podczas którego szesnaście dwusilnikowych, lądowych maszyn Mitchell B25 po kolei wystartowało ze (zbyt dla nich krótkiego!) pokładu startowego 20.000-tonowego lotniskowca – był to wyczyn sam w sobie.

Innym wyczynem samym w sobie była podróż dookoła świata (w warunkach wojennych) lotniskowca Wasp (CV7) – wciąż jedyny taki rejs w historii! Podróż ‘Osy’ da się porównać ze sławną wyprawą ‘Buldoga McKinleya’ – pancernika Oregon – dookoła Ameryk podczas sławnej wojny USA z Hiszpanią, de facto o Kubę w 1898 roku.

Wspomniany Oregon – to pierwszy okręt liniowy USN, jaki pełnił do 1941 roku rolę jednostki muzealnej. Dziś amerykańska muzealna eskadra liniowa liczy aż OSIEM jednostek – w jej składzie ‘służą’ m. in. ‘Statek Komediantów’ (USS North Carolina) i ‘Mighty Mo’ (USS Missouri).

Mała ‘Osa’ znalazła się w czwórce wspomnianych wcześniej, utraconych w akcji lotniskowców USN. Padła ofiarą tzw. niezwykłej salwy, odpalonej przez załogę japońskiego okrętu podwodnego I-19 w dniu 15. września 1942 roku na Pacyfiku. ‘Japończyk’ odpalił w sumie pięć torped, z których trzy wykończyły Waspa, czwarta trafiła we wspomnianą North Carolinę, piąta – w niszczyciel O’Brien (który zatonął wskutek tego trafienia).

Najciekawszą ze wszystkich pięciu bitew lotniskowców podczas II wojny światowej jest (dwukrotnie już sfilmowana) bitwa o Midway (3.-5.06.1942) – jedyny w historii wspólny występ trzech siostrzyc typu Yorktown i ostatnia akcja dwóch jedynych lotniskowców świata z wysepkami na lewej burcie (Akagi i Hiryu). Świetne zwycięstwo Sprzymierzonych i pięć najważniejszych minut w całej historii działań wojennych na morzach.

Najlepszym typem amerykańskiego ‘flat-topa’ w II wojnie były Essexy. Była to prawdziwa rewelacja w siedemnastu egzemplarzach. Dwa z nich dowiodły niesamowitej twardości flat-topa jako okrętu.  Franklin i Bunker Hill odniosły najcięższe w historii uszkodzenia, co ciekawe NIE TONĄC. USS Franklin, zwany ‘Big Benem’ miał – dla porządku! – numer taktyczny CV13 (!) Wśród jego załogi znajdował się pewien Polonus nazwiskiem Klimciewicz, który – jak niesie mesowo-kubrykowa wieść – podobno uratował poharatany lotniskowiec przed wyleceniem w powietrze: surowo zabronił dowódcy okrętu, kmdr. Gehresowi, zapalenia papierosa, żeby mały ognik nie spowodował wielkiej eksplozji oparów paliwa lotniczego…

Aż cztery Essexy służą do dziś w charakterze jednostek muzealnych. To Hornet (następca sławnego Horneta z rajdu chłopaków Doolittle’a), Intrepid, Lexington i Yorktown. USS Intrepid – znany m. in. z misji kosmicznych (podnosił z wody kapsuły Gemini, czy Apollo) – ‘służy’ dziś w Nowym Jorku, a na jego pokładzie eksponowany jest m. in. jeden egzemplarz sowieckiego MiGa 21 w… POLSKICH barwach.

Osiem ostatnich, konwencjonalnych i wielkich flat-topów USN dobrze pamiętam: udało mi się mianowicie latem 1972 roku zidentyfikować obydwa typy i ich skład BEZ żadnego rocznika flot w ręku. Były to cztery okręty typu Forrestal oraz cztery typu Kitty Hawk. Nazwa tego ostatniego też jest historyczna – nosi ją miejscowość w Północnej Karolinie, w której w 1903 roku wzniósł się w powietrze pierwszy samolot braci Wright.

Dziesięć amerykańskich ‘flat-topów’ nosiło lub nosi imiona Prezydentów Unii. Są to – Franklin  D Roosevelt (CV42), John F Kennedy (CV67) Eisenhower (CVN69), Theodore Roosevelt (CVN71), Abraham Lincoln (CVN72), George Washington (CVN73), Harry S Truman (CVN75), Ronald Reagan (CVN76), George H W Bush (CVN77) i Gerald Ford (CVN78). Czterej z nich – obaj pp. Rooseveltowie, p. Bush i p. Ford – na ten zaszczyt w pełni zasługują. Dwaj pierwsi (nota bene niderlandzkiego (?) pochodzenia) byli sekretarzami marynarki, starszy wysłał w sławny rejs wokół Ziemi Wielką Białą Flotyllę pancerników USN. P. Bush-Senior to de facto ostatni Prezydent Unii, który osobiście wziął udział w II wojnie, nota bene m. in. LATAJĄC jako pilot Avengera o imieniu ‘Barbara’ z pokładu LOTNISKOWCA San Jacinto.

Dwaj Prezydenci Unii – p. R W Reagan i p. G H W Bush –  ż y w i  doczekali wodowania każdy swego lotniskowca.

CVN75 miał podobno nosić (trochę pechowe pod amerykańską banderą wojenną) imię United States. Jest to nazwa w liczbie mnogiej i zbiorowy patron – najpierw liniowego krążownika, potem lotniskowca CVA58 (poprzednika Forrestala). Obu tych jednostek ostatecznie nie zbudowano, a CVN75 otrzymał za Patrona pana Harry’ego S. To dlatego te  Stany są pechowe, jako patron dla okrętów.

CVN70 – Carl Vinson – został PIERWSZYM OKRĘTEM (a na pewno PIERWSZYM LOTNISKOWCEM) USN, który nazwano imieniem osoby żyjącej w chwili wodowania jego kadłuba.

Moim ulubionym lotniskowcem USN – bo mam takowy, a co! – jest od zawsze wielka i ‘atomowa’ ELA, czyli słynny CVA(N)65 ENTERPRISE. Ogromna, prawie 340-metrowa i prawie 90.000-tonowa maszyna, której pełną charakterystykę techniczną ZNAM NA PAMIĘĆ!! Wspaniałe, pływające lotnisko; de facto krzyżówka transportowca i pasażera, nakryta pokładem lotniczym o powierzchni paru boisk futbolowych – poruszające się po wodach z prędkością pośpiesznego pociągu i dysponujące lotnictwem silniejszym, niż siły powietrzne niejednego kraju. Spadkobierca nazwy najbardziej bojowego okrętu USN – starego Enterprajsa typu Yorktown (CV6), którego lotnicy w toku II wojny światowej zniszczyli 100 okrętów i 1000 samolotów wroga.

Wielka i nader urodziwa ‘Ela’ – która posłużyła ponad pół wieku! – była atomowa w cudzysłowie, bowiem czegoś takiego, jak ‘atomowy napęd’ de facto NIE MA!!! Reaktory na ‘atomowym’ lotniskowcu BYNAJMNIEJ SAME NIE KRĘCĄ CZTEREMA ŚRUBAMI, dostarczając jedynie pary poczciwym, parowym turbinom. ‘Atomowe’ są tam TYLKO ‘kotłownie’.

Najbardziej skomplikowany jak dotąd system bojowy w historii – ‘atomowy’ czy zwykły lotniskowiec – jest też rzeczą bardzo niebezpieczną. JAK DOTĄD ŻADEN LOTNISKOWIEC NIE ZATONĄŁ W CZASIE POKOJU, a podczas wojny Z PRZYCZYN NIEBOJOWYCH ZGINĄŁ TYLKO JEDEN (brytyjski Dasher w 1943 roku), ale Pan Śmierć (der Tod) jest na lotniskowcach stale obecny, o czym można się dobitnie przekonać, oglądając znakomity film dokumentalny ‘No Easy Days’, o wypadkach na pokładach największych okrętów świata. Ostatni rozdział opowiadanej tam historii różnych kraks i awarii pod flagą USN – POŚWIĘCONY JEST słynnemu POŻAROWI NA USS FORRESTAL.

Wojciech Wachniewski

 

O autorze:

.

Urodził się w 437 rocznicę wyjścia pięciu statków słynnej flotylli Magellana w morze z portu Sanlucar de Barrameda.  W świat żeglugi wpłynął w 1966 roku, a w świat języków zabrali go ze sobą… NIEMCY, choć pierwszy poznał rosyjski, a potem angielski. Mieszka w rodzinnym mieście Heinricha von Stephana (Słupsk, to dawny pruski Stolp-in-Pommern). Jest wielkim fanem Sherlocka Holmesa, Mistrza i jego Małgorzaty i ostatnio Excentryków. Lubi czytać, również na głos. Z zawodu tłumacz, obywatel Polski, Europy i świata.

.

.

Lista bojowych lotniskowców amerykańskich od ‘Langleya’ po ‘G R Forda’ (1922-…)

CV LANGLEY/01

CV LEXINGTON/02 SARATOGA/03

CV RANGER/04

CV YORKTOWN/05 ENTERPRISE/06 HORNET/08

CV WASP/07

CV ESSEX/09 YORKTOWN/10 INTREPID/11 HORNET/12 FRANKLIN/13 TICONDEROGA/14 RANDOLPH/15 LEXINGTON/16 BUNKER HILL/17 WASP/18 HANCOCK/19 BENNINGTON/20 BOXER/21 BON HOMME RICHARD/31 LEYTE/32 KEARSARGE/33 ORISKANY/34 [REPRISAL/35 an./canc.] ANTIETAM/36 PRINCETON/37 SHANGRI LA/38 LAKE CHAMPLAIN/39 TARAWA/40 VALLEY FORGE/45 [IWO JIMA/46 an./canc.; 2] PHILIPPINE SEA/47

[6 jedn. anul./50-55]

——————————————————————————————————————–

CVL INDEPENDENCE/22 PRINCETON/23 BELLEAU WOOD/24 COWPENS/25 MONTEREY/26 LANGLEY/27 CABOT/28 BATAAN/29 SAN JACINTO/30

CVL SAIPAN/48 WRIGHT/49

——————————————————————————————————————–

CVB MIDWAY/41 FRANKLIN D ROOSEVELT/42 CORAL SEA/43 [BEZ NAZWY/44 an.] [CVB BEZ NAZWY/56 an.] [CVB BEZ NAZWY/57 an.]

——————————————————————————————————————–

CVA [UNITED STATES/58 an.; 12] [Anulowano 12 okr.]

——————————————————————————————————————–

CVA FORRESTAL/59 SARATOGA/60 RANGER/61 INDEPENDENCE/62

CVA KITTY HAWK/63 CONSTELLATION/64 AMERICA/66 JOHN F KENNEDY/67

——————————————————————————————————————–

CVA(N) ENTERPRISE/65

——————————————————————————————————————–

CVN NIMITZ/68 DWIGHT D EISENHOWER/69 CARL VINSON/70 THEODORE ROOSEVELT/71 ABRAHAM LINCOLN/72 GEORGE WASHINGTON/73 JOHN C STENNIS/74 HARRY S TRUMAN/75 RONALD REAGAN/76 GEORGE H W BUSH/77

——————————————————————————————————————–

CVN GERALD R FORD/78 JOHN F KENNEDY/79 ENTERPRISE/80 DORIS  MILLER/81

 

Illustration of USS John F. Kennedy (CVN-79), US Navy

close

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*