Literatura

Robert F. Barkowski – Lewe ucho Chaszczola

Smagnięci nagłą, zimną wrogością Thietmara, wybiegli niemal spiesznie z biskupiej rezydencji i podążyli do zajazdu. Zasiadłszy wspólnie ze Srogoszem, Wojomirem i Bernardem, delektowali się napitkami w obszernej karczemnej izbie wypełnionej po brzegi merseburskim ludem. Nieopodal […]