Piotr Wojciechowski – WIERSZE ROCZNE – ten na wrzesień

IMIĘ meteo

Wołanie, potem cichnie. Przestrzeń pełna cieni.
A za progiem wiatr w drzewach i ptaki na drutach.
Nie fruń z nimi. Imieniem zostań czy milczeniem.
Stań za progiem, na niebo nie patrz, bo to smutna
Peleryna meteo. Poczekaj jakie słowo zapali się tutaj.

Czekaj na iskrę, lampę, na żary w popiele.
Słowo to już opowieść. Imię twarz rysuje
Stań plecami do nieba, patrz czy wybieleje
Jakieś okno w tych ścianach. Jak sobie pościelesz
Tak ptaki w chmurach zasną. Już  z nimi szybujesz.

 

Piotr Wojciechowski 

.

O autorze:

Piotr Wojciechowskiprozaik, poeta, reżyser filmowy.

 

Autor powieści:

CZASZKA W CZASZCE (1970),
WYSOKIE POKOJE (1977),
HARPUNNIK OTCHŁANI (1996),
DOCZEKAJ NOWIU (2007).

Laureat nagrody im. ks. Jana Twardowskiego za “najciekawszy tom poetycki roku 2018”

 

.

Zachęcamy do subskrypcji biuletynu POLSKA CANADA

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*