Zobacz

Aleksander Rybczyński – Kroniki poetyckie [7]

Screenshot 2016-02-23 15.03.13

Minął tydzień [7]

12.02.2016
kanadyjskie
myśliwce CF 18
wykonują ostatni lot
bojowy w Syrii gdzieś
w przestrzeni minie je cień
Lancasterów rzucających bomby
kładące kres drugiej wojnie światowej
historia nie była nauczycielką współczesnych
polityków premier Kanady podejmie misje pokojowe
skoro jednak nie wysyła się bombowców przeciw
barbarzyńcom obcinającym głowy bezbronnym
przeciw komu podniesie się karzący miecz
piloci wrócą do Kanady będą mieszkać
w hotelach bo część baz wojskowych
przeznaczona została dla syryjskich
uchodźców staną w nich meczety
budowane na koszt podatników
przewidziano także nabycie
Koranu trudno się dziwić
meczety istnieją nawet
w ośrodkach treningu
taksówkarzy zwie
się to pokojem
modlitwy lub
kapitulacją

14.02.2016
senator
John McCain
pisze list do premier
polskiego rządu bohater
wojny w Wietnamie zestrzelony
nad Hanoi więziony oraz torturowany
przez lata nie dał się złamać dzisiaj martwi
się o stan demokracji nad Wisłą – w 2008 roku
heroicznie walczył z falą politycznej poprawności
która jednak wyniosła Baraka Obamę na fotel prezydenta
a osiem lat później ulega diabelskim szeptom mediów
i polityków którzy wolnością nazywają zniewolenie
a prawem korupcję fałszerstwo i manipulacje
jeżeli ludzie miłujący wolność osobistą
godność i honor nie rozróżniają
prawdy od kłamstwa dobra
od zła a uczciwości od
oszustwa świat jest
skazany na głód
ogień i wojnę
bez nadziei
ocalenia

15.02.2016
kiedy poznamy
seryjnego samobójcę
ostatnią ofiarą został pułkownik
Sławomir Berdychowski – przyjaciel
generała Petelickiego zastrzelił się jak zwykle
w piątek czekała go kariera w NATO kolejne medale
mówi się o tajemniczej śmierci śmierć zawsze jest
tajemnicza odbiera życie i nie gwarantuje
niczego nawet sekretów nie zabiera
do grobu pozostają świadkowie
archiwum i mordercy z palcem
na cynglach i na ustach nie
powiedzą słowa jedynie
niezłomność przerwie
zmowę milczenia
odwróci kartę
kłamstwa
i zdrady

16.02.2016
[bunt Hani]
zapomnieliśmy
o berlińskim murze
ptakach zbierających
ziarna wolności na wyspie
drążyliśmy tunele fałszowaliśmy
dokumenty krzyżowaliśmy rozpacz
i bezsilność na kolczastym drucie w świetle
reflektorów i błysku serii karabinów maszynowych
ci którzy przenikali mury stawali się bohaterami nieśli
wewnętrzny blask oraz prawdę o niezłomności ducha
bez granic wbrew kontroli paszportowej przelecieliśmy
wysoko nad berlińskim murem rozerwaliśmy zasieki
otwierając furty Europy odważne próby samotnych
zbiegów nie były w stanie zadeptać zaoranych
pól granicznych robią to dzisiaj setki tysięcy
migrantów systematycznie zacierając
ślady kultury chrześcijańskiej i
niszcząc historię cywilizacji
kpiąc z granic otwartych
tak jak pragnęliśmy
na naszą zgubę

17.02.2016
były minister spraw
wewnętrznego terroru
współautor stanu wojennego
skazany członek grupy przestępczej
nazwany przez intelektualnego oszusta
człowiekiem honoru przez dwadzieścia pięć
lat przechowywał w pawlaczu kilogramy dokumentów
państwowych w tym teczkę legendy Solidarności agenta
Bolka i albumy zdjęć z rozmów w Magdalence bombę
opublikowano nawet na BBC przyznając że teczka
wydaje się być autentyczna wiadomość nie jest
nowa zgadza się zakłopotany komentator
politycznie poprawnej stacji dodając
że dokumenty nie zmienią pewnie
podziwu większości Polaków
dla człowieka który skoczył
przez mur gdańskiej
stoczni i obalił
komunizm

20.02.2016
nakładają się dni
oraz godziny rośnie mur
odcinając nas od źródeł historii
i pamięci przebiega prosto przez
nasze słabnące ciała podchodząc
do serca i gardła powstrzymując przed
krzykiem rozpaczy i krzykiem protestu szept
nadal głosi prawdę ale słyszą go wyłącznie ci
którzy zachowali miłość i wiarę niesiemy w sobie
niewidoczne kamienie ulic dzieciństwa niewidoczne
obłoki i szaleństwa młodości są coraz bardziej
lekkie są coraz bardziej kruche rozwijają
się nasze znieruchomiałe skrzydła
zataczamy coraz niższe kręgi
nad nieskończenie wolnym
terytorium królestwa

21.02.2016
pewna gazeta
iluzji intelektualnych
wzywa do akcji “Solidarni
z Lechem” legenda zasłania się
legendą krojoną na miarę szat cesarza
solidarność staniała i wzięła na języki ideały
dlaczego nie solidarni z księdzem jerzym Popiełuszką
solidarni ze Stanisławem Pyjasem i Grzegorzem Przemykiem
solidarni z życiem oddanym za prawdę wiarę i marzenia
bądźmy solidarni z cieniem młodości rzucającym
kamienie na opancerzone skoty z cieniem
skoszonym wodną armatką historia
odrzuci fałsz i kłamstwo
uładzone życiorysy
pisane przez
kornika

Aleksander Rybczyński

 

Music: William Basinśki, Excerpt from the William Basinski’s Album “El Camino Real”
.

Podaj dalej!
Share on Pinterest
Share with your friends








Submit

Biuletyn – bezpłatna prenumerata

PAPIERY FOTOGRAFICZNE

1 Comment on Aleksander Rybczyński – Kroniki poetyckie [7]

  1. Alek – zapis mysli “Kanadyjskie mysliwce…” DOSKONALY.
    Tu nic sie nie da zdrobic – Oni wedrowac chca i beda. Afryka juz ruszyla…
    Europa stanie sie muzulmanska kraina. To dzis latwe – skoro wyparla sie swych chrzescijanskich korzeni i stala sie rozpustna ladacznica zawedruje do haremu.

Comments are closed.