Wiktor Gołuszko: Kryzys – zwiastun przemian

Tips-to-Become-an-Open-minded-Person

 

 

Nikt nie jest tak beznadziejnie zniewolony, jak ktoś, kto błędnie wierzy, że jest wolny.

Johann Wolfgang von Goethe

.

Syci niewolnicy są najzacieklejszymi wrogami wolności.

Marie von Ebner-Eschenbach

.

Dwa procent ludzi myśli; trzy procent myśli, że myśli;
dziewięćdziesiąt pięć  procent wolałoby raczej umrzeć niż myśleć.

Georges Bernard Shaw

.

.
W świetle powszechnego dziś konsensusu naukowców na temat tego, że jesteśmy świadkami i uczestnikami szóstego masowego wymierania gatunków, ktoś mógłby słusznie wyciągnąć wniosek, że o ile rzeczywiście stoimy przed możliwością cywilizacyjnego skoku kwantowego, to – z postępującymi bezprecedensowymi zniszczeniami środowiska – jesteśmy równie blisko cywilizacyjnej samozagłady!

Dwie tendencje – negatywna i pozytywna – wydają się ściśle splatać w kosmiczny warkocz na głowie tańczącej na Ziemi ludzkości.

Użyłem metafory warkocza, gdyż – jak wynika z badań – sytuacja krytyczna i związany z nią wykładniczy wzrost obu przeciwstawnych tendencji są częścią naturalnego cyklicznego procesu. Naukowcy obserwujący przemiany ewolucyjne na przestrzeni dziejów wyodrębnili następujące prawidłowości:

Radykalne, kolosalne i skokowe zmiany są stałą w naturze.

Kryzys poprzedza wszelką zmianę.

Każdy nowy poziom ewolucyjny obejmuje poprzednie, lecz jest czymś więcej niż wyłączną  sumą jego części składowych – posiada charakterystyki całkowicie nowe i nieprzewidywalne w kategoriach poprzedniego poziomu.

Każdy nowy poziom charakteryzuje się zwiększoną szybkością i złożonością zachodzących w nim zmian.

Każdy nowy poziom charakteryzuje się zwiększonym poziomem świadomości i wolności.

Ewolucja tworzy Piękno i tylko ono.

W powyższym kontekście więc kryzys – wsparty zjawiskami zwiększonej szybkości i złożoności zmian – pojawia się w roli zwiastuna przemian. Takie jego pojmowanie nie jest obce kulturze chińskiej i przeniknęło nawet do struktury jej języka. Chiński ideogram kryzys składa się z dwóch symboli: pierwszy oznacza niebezpieczeństwo, drugi – nowe możliwości!
Wygląda na to, że dynamikę procesów ewolucyjnych charakteryzuje pewna dialektyka, gdzie pozytywne i negatywne wydarzenia przybierają równolegle na sile do momentu osiągnięcia nowego pułapu rozwoju. Przełom ten jedni nazywają skokiem kwantowym, inni mówią o Nowej Ziemi, Nowym Świecie, jeszcze inni o zmianie paradygmatu. Oczywiście – tak, jak w sporcie – zawsze istnieje ryzyko, że skok się nie uda i że skoczek skręci sobie nogę a niefortunny poślizg może nawet się skończyć śmiercią zawodnika. Zdrowym refleksem sportowca będzie przeto zadbanie o jak najlepsze warunki początkowe, zapewniające sukces całego przedsięwzięcia.
Uważam, że w dobie szerzonej przez media głównego nurtu jednomyślności, jednym z wyzwań tych fascynujących czasów jest kultywowanie ciekawości oraz umiejętności samodzielnego czucia i myślenia – sięganie do książek, niezależnych źródeł informacji dostępnych w sieci, medytowanie. Nimi się posiłkując, możemy osadzić swoją refleksję w szerszym kontekście i dokonywać bardziej świadomych, wspierających życie wyborów.

Mass media robią to, co potrafią najlepiej: promują strach i trywialność oraz skorelowane z nimi skrajnie zredukowane spektrum informacji, niekiedy zaś – ewidentnej dezinformacji. Codzienne posilanie się taką papką z czasem doprowadza do atrofii procesów kognitywnych. Co ciekawe, właściciele sformatowanego przez media i tzw. edukację umysłu są zazwyczaj święcie przekonani, że myślą. Po krótkiej wymianie zdań okazuje się niestety, że zamiast myślenia mamy do czynienia z pracowitym wznoszeniem muru wykonanego z cegieł wpojonego i scementowanego strachem światopoglądu. Można powiedzieć, że są myślani przez myślenie. Na ogół proces ten jest całkowicie nieświadomy.

Cudowne ozdrowienia zawsze są możliwe. – Po odstawieniu ekranu i niezbędnym okresie detoksu otwiera się przestrzeń na radość czucia i myślenia – taki prywatny kwantowy mini-skok w autentyczność i celebrację życia 🙂

.

Wiktor Gołuszko

 

.

O autorze:

IMG_20170804_145259

Wiktor Gołuszko jest poetą, pisarzem, tłumaczem, kompozytorem, blogerem (Blog Wiktora Go). Wydał tomik prozy: “Ulisses”, publikował w takich czasopismach – literackich i innych – jak: Zeszyty Literackie, Nieregularne Pismo Kulturalne Kwartalnik, Neurokultura, Magazyn Literacki Minotauryda, Eprawda, Wakat, Pisarze.pl, Medium Publiczne, Wegetariański Świat. Jego wiersz: “Ostatnia Wieczerza” wszedł w skład antologii poezji polskiej poświęconej Beethovenowi, która znalazła się w biografii kompozytora zatytułowanej: “Beethoven – Próba Portretu Duchowego” autorstwa Adama Czartkowskiego. Obecnie artysta ukończył pracę nad misterium: “Hieros Gamos czyli Święte Gody” – sztuką z pogranicza poezji i teatru, do której skomponował również muzykę.

.

Newsletter

Daj nam sygnał poparcia!

WESPRZYJ NASZ PORTAL KUPUJĄC NA “AMAZON”

Books for Sailors

10 Comments

  1. “Każdy nowy poziom charakteryzuje się zwiększonym poziomem świadomości i wolności. Ewolucja tworzy Piękno i tylko ono.”

    To ładne mrzonki, ale historia im zdecydowanie zaprzecza.

    • Jedyne „wyjaśnienie” tych dwóch stwierdzeń, które znalazłem w tekście prelekcji około 24:35-25:00, to to, że pierwsze z nich „intuicyjnie każdy rozumie”, a drugie opiera się na wrażeniach estetycznych. Trudno to uznać za konkretne argumenty.

  2. Z przykrością stwierdzam, że mimo sympatii dla Pana optymizmu i kilku słusznych,uwag, razi mnie dyletantyzm upozowany w szaty pseudonaukowe.
    Może pan czytał Thomasa Kuhna kiedyś. Ale to za mało.
    Proszę wybaczyć, ale brak przemyśleń, powinien być
    głęboko przemyślany.

    • Rzeczywiście, mamy tu do czynienia, jak to powiedział Sienkiewicz ustami Skrzetuskiego, z „dziwnym materii pomieszaniem”. Ale to nic nowego, jest to ulubiony idiom większości amerykańskich „New Age gurus”.

  3. Na koniec, ja też podepre się Wolfgangiem?
    “Whoever is himself inclined to construct the world
    out of the subject will not dismiss the observation
    that the subject,in its apperance,is always only
    an individual, and therefore needs a certain amount
    of truth and error to maintain its singularity.
    There is nothing however, that divides humans more
    than the fact that the portions of those two
    ingredient are mixed according to various proportions.”

    • Biblio- i webografie są bardzo ładne i mogą one nawet zastraszyć maluczkich duchem, ale jeżeli wygłasza się jakieś stwierdzenie, to trzeba je umieć samemu obronić, a nie zadawać czytelnikom pracy domowej.

  4. Odpowiadam na dwa punkty, które Pan kwestionuje.
    1. “Każdy nowy poziom charakteryzuje się zwiększonym poziomem świadomości i wolności”.
    Według dostępnej dziś wiedzy rozwój życia na Ziemi przebiegał chronologicznie mniej więcej tak : na uformowanej już Planecie następuje rozwój złożonych molekuł, potem wyłaniają się proste algi i bakterie, potem następuje rozwój fotosyntezy, potem pojawiają się komórki złożone z nukleonem, następnie pierwsze organizmy wielokomórkowe, potem pierwsze skorupiaki i tak dalej – aż do człowieka. Ten rozwój miałem na myśli, pisząc o każdym nowym poziomie. Tych rzeczy uczy się w szkołach podstawowych i stanowią – a przynajmniej stanowiły element standardowego nauczania.

    2. „Ewolucja tworzy Piękno i tylko ono”.
    Na moim wykładzie od 1’30 do szóstej minuty pokazuję, iż świat – od atomu do galaktyki – opiera się na Świętej Geometrii (choć akurat w nagraniu tego pojęcia nie użyłem). Wspomniałem natomiast o ciągu Fibonacciego, o phi, o złotym podziale – elementach składowych Świętej Geometrii. W świetle współczesnej wiedzy rzeczywistość to matematyczna konstrukcja oparta na Świętej Geometrii. Jest Ona podstawą kanonów piękna dla artystów i kanwą całego Stworzenia. Materiałów dotyczących tematu jest pod dostatkiem w sieci.
    W języku polskim ukazała książka Matila C. Ghyka, Złota Liczba. Rytuały i rytmy pitagorejskie w rozwoju cywilizacji zachodniej

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*