Zobacz

Keith Emerson – We Were a Live Band

Keith Emerson 02

Do miłośników progresywnego rocka dotarła smutna wiadomość: w piątek wieczorem w Santa Monica w Kalifornii zmarł tragicznie Keith Emerson, keyboardzista legendarnego zespołu “Emerson, Lake and Palmer”, popularnego także wśród polskich koneserów ambitnej muzyki lat siedemdziesiątych. 

Keith Emerson 03

Wspominając Keitha Emersona, publikujemy jeden z odcinków cyklu “suit rockowych” Grzegorza Kozyry. Warto też przypomnieć, co sam Emerson mówił na temat muzyki zespołu, którego był leaderem. W wywiadzie dla “The Guardian” z 2002 roku powiedział:

“Chciałem stworzyć trzyelementowy zespół o największych możliwościach brzmieniowych, coś w rodzaju trzyosobowej elektrycznej orkiestry. Mieliśmy ambitny repertuar rockowej wersji klasyki, opartej na Bachu, Janaczku, Mussorgskim i Ginastera z elementami bluesa, boogie, rock’n’rolla i eksperymentowaliśmy oraz improwizowaliśmy, gdziekolwiek to było możliwe.

Graliśmy te wielowarstwowe kawałki, wykorzystując efekty teatralne, jak wirowanie w kosmos podczas gry na pianinie – bez stosowania playbacku i manipulowania zza kulis. Byliśmy zespołem grającym na żywo – We were a live band. Potrafiliśmy zagrać wszystko, co nagraliśmy. Nigdy nie byliśmy więźniami studia nagrań.”

A.R.

Screenshot 2015-07-24 22.49.14

Baśniowość Tarkus jest innego rodzaju niż cudowność In the Court of the Crimson King. Wiąże się ona przede wszystkim z historią fantastycznego stwora, który będzie walczył o panowanie nad światem z innym wymyślonym przez autorów płyty bohaterem, Mantykorą. Greg Lake pisze teksty o kamieniach wieków, o naszym pochodzeniu, o smaku zwycięstwa. Czy spacerowałeś po kamieniach wieków?/Kiedy mówisz, czy siebie słyszysz?/Czy twoje uszy są głuche? Nie słyszysz nic. Ale kiedy zostanie porzucona broń i nie będzie wojny, a dziki, nieposkromiony potwór wojny Tarkus zginie: Nie będzie też smutku/ nie będzie bólu.

Suita autorstwa Keitha Emersona i Grega Lake`a składa się z siedmiu części: Eruption (Emerson)/Stones of Years (Emerson, Lake)/Iconoclast (Emerson)/Mass (Emerson, Lake)/Manticore (Emerson)/Battlefield (Lake)/Aquatarkus (Emerson) opisującej zmaganie się tytułowego dziwnego stwora (połączenia pancernika i czołgu) z obrazu Williama Neala, znajdującego się na okładce płyty, z Mantykorą uosabiającą lepsze, podobno duchowe strony człowieka. Ma bowiem ona ludzką twarz.

Pierwsza część jest impresjonistycznym wręcz tematem skomponowanym w metrum na 10/8 z dzikim podkładem instrumentów perkusyjnych Carla Palmera. Emerson wykorzystuje minimoog. Wybuch jest konsekwencją działań potwornego produktu ludzkiej myśli.

Część druga, oprócz wokalnych umiejętności Lake`a, w sposób wręcz fantastyczny eksponuje umiejętności organowe Emersona, który przez dwie minuty dokonuje cudów na organach Hammonda. Iconoclast to pierwsze zetknięcie dwóch potężnych postaci stworzonych przez kilku angielskich  twórców.

Screenshot 2015-07-24 22.48.03

Gra wszystkich instrumentalistów nabiera tempa, aż do ósmej minuty, gdy Greg Lake śpiewa we fragmencie Mass o świecie, w którym za dużo jest kłamstwa i obłudy, by czuć się szczęśliwym. Emerson wciąż czerpie niezwykłą wręcz siłę z ekspresji swych palców, a Lake gitarową solówką podkreśla znaczenie wyobraźni muzycznej, która nie tylko fascynująco nas ubogaca, ale stwarza także inny, niepodobny do realnego, świat bajeczny i fantastyczny.

Manticore to przedstawienie drugiego bohatera utworu łączącego w sobie cechy pterodaktyla oraz bojowego samolotu. Najciekawsza część suity Battlefields z wokalnymi popisami Lake`a jest kompozycją w rytmie marszowym, bo przecież wojna musi nam się kojarzyć z musztrą, żołnierzami, ogromnym polem bitwy.

Screenshot 2015-07-24 23.01.50

Aquatarkus zamykający suitę powraca do tematu marszowego z Battlefields oraz oryginalnego motywu z pierwszej części Eruption otwierającego płytę. Keith Emerson z pasją i werwą gra na minimoogu. Na pożegnanie słyszymy spinający jakby klamrą temat główny utworu. I znów prym wiodą niezwykle ekspansywne organy Hammonda.

Screenshot 2015-05-25 16.01.41

Pictures at an Exibition w wersji supergrupy Emerson, Lake and Palmer słuchałem najpierw z taśmy magnetofonowej, potem z płyty winylowej. Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, ale bardzo chciałem mieć tę płytę, więc zabrałem ją koledze, a w zasadzie wymieniłem się, oddając jakąś płytę Black Sabbath. Słuchałem jej potem bez przerwy i narodziło się we mnie pragnienie poznawania muzyki klasycznej. Szukałem oryginalnego Musorgskiego, zaś Obrazki z wystawy były jedną z pierwszych płyt winylowych, którą kupiłem za grosze w Czeskim Ośrodku Kultury w Warszawie.

Screenshot 2015-05-25 15.57.42

W wersji progresywnej są transkrypcją genialnego dzieła fortepianowego Modesta Musorgskiego, a w zasadzie kilku jego miniatur poświęconych akwarelom i rysunkom zmarłego kolegi Wiktora Hartmanna.

Dzieło Musorgskiego najbardziej znane jest z wersji orkiestrowej Maurice`a Ravela.

Tymczasem organista i pianista Keith Emerson i jego przyjaciel – gitarzysta i wokalista Greg Lake, postanowili na życzenie swoich mocodawców z Island Records przedstawić swoją wizję utworu rozpisanego na kilka części, ale z elementami rockowego widowiska i urokliwych piosenek. Powstała płyta spójna, z kilkoma fascynującymi częściami, z których Sagę, Blues Variations i Wielką Bramę Kijowską wciąż słucha się z dojmującym uczuciem satysfakcji, że można stworzyć muzykę rockową pełną egzaltacji, fascynujących improwizacji o rewelacyjnym podkładzie subtelnych znaczeń. Zasługa to niewątpliwie Keitha Emersona grającego na syntezatorze  Mooga, instrumencie doskonale sprawdzającym się w partiach szalonych wariacji i ekspresyjnych wygłupów. Nie gorzej zresztą wypadają organy Hammonda, na których Emerson gra z werwą rockowego improwizatora.

Screenshot 2015-05-25 16.05.42

Greg Lake, subtelny liryk w Sadze opowiada o czasie, ale i miłości, która decyduje o naszym życiu: Dźwigam podróżny pył/którego nie można strząsnąć/Żyje głęboko we mnie/Oddycham nim każdego dniaTy i ja bytujemy właśnie w tej przestrzeni, jesteśmy wspomnieniem przeszłości ziemi. Czysta i dyskretna gra gitary akustycznej pogłębia liryczny nastrój i przypomina o tym, co jest istotne w naszym życiu.

Emerson z Lake`em wykorzystali bezpośrednio tylko cztery miniatury Musorgskiego: Gnom – opisującą budzącego grozę karła; Stary zamek – o trubadurze wypatrującym ukochanej;  Chatkę na kurzej stopie – o fantastycznym domu Baby Jagi oraz Wielką Bramę Kijowską z partią dzwonów nawiązującą bezpośrednio do Borysa Godunowa. Muzyka budzi różne odczucia, ale przez 33 minuty i 30 sekund naprawdę się nie nudzimy. Krzepimy się ułudą wspaniałości dziwnego świata stworzonego w wyobraźni kilku genialnych twórców, dla których iluzja i czary są ważniejsze od realnej rzeczywistości. Wychodzimy z koncertu z przeświadczeniem, że dramat się nie skończył. On będzie trwał do skończenia świata. To nie koniec mego życia/Nie początek mojej śmierci/Śmierć jest życiem – śpiewa Greg Lake, a muzyka jeszcze rozbrzmiewa przez chwilę w naszych uszach, trwając majestatycznie w oparach płynącego czasu ku nieskończoności.

Grzegorz Kozyra

….

O autorze:

Screenshot 2015-04-29 00.31.42

Grzegorz Kozyra: eseista, poeta, dziennikarz. Autor trzech tomów eseistycznych: W CZASIE NIEDOKOŃCZONYM (2005), DUCH SŁOWIAŃSKI (2009), CIEŃ I MAGNOLIE (2013).

Podaj dalej!
Share on Pinterest
Share with your friends








Submit

PAPIERY FOTOGRAFICZNE

Biuletyn – bezpłatna prenumerata

1 Comment on Keith Emerson – We Were a Live Band

  1. Polska Canada // 12/03/2016 at 12:46 //

    “Wychodzimy z koncertu z przeświadczeniem, że dramat się nie skończył. On będzie trwał do skończenia świata.

    To nie koniec mego życia/Nie początek mojej śmierci/Śmierć jest życiem – śpiewa Greg Lake, a muzyka jeszcze rozbrzmiewa przez chwilę w naszych uszach, trwając majestatycznie w oparach płynącego czasu ku nieskończoności.”

    – cytat z zakończenia artykułu Grzegorza Kozyry

Comments are closed.

Error: Please enter a valid email address

Error: Invalid email

Error: Please enter your first name

Error: Please enter your last name

Error: Please enter a username

Error: Please enter a password

Error: Please confirm your password

Error: Password and password confirmation do not match