Zobacz

Grzegorz Kozyra – Cycero

Z cyklu „Mistrzowie sztuki wymowy”

Marek Tulliusz Cycero śpi. W jego snach głównym bohaterem jest Lucjusz Sergiusz Katylina, propretor Afryki, człowiek, który stał się dla Cycerona nie tylko wrogiem publicznym, ale i osobistym. Skąd taka nienawiść i dlaczego Katylinę wybrał sobie za wroga ten obrońca Republiki Rzymskiej? Czy z powodu jego życia niespełnionego, awanturniczego, w którym korupcja sędziów i oskarżycieli to jeden z małych grzeszków? Czy może z powodu zdzierstw na prowincji? Nie. W istocie chodziło o to, że Katylina był  reprezentantem ludzi znanych z historii jako rerum novarum cupidi (żądnych nowych rzeczy). Tak opisywała Hannah Arendt wszystkich przywódców rewolucji pragnących wyzwolenia połączonego z pragnieniem wybudowania  nowego gmachu wolności.

Katylina owszem walczył o władzę w drodze przewrotu, ale nie chodziło tu bynajmniej o rządy ludu. Mordy i pożoga, o których  opowiada Cyceron w genialnych mowach, w istocie były  jedynym planem Katyliny.

„Co za czasy, co za obyczaje! Wie o tym senat, konsul to widzi, a ten – żyje. Żyje? Ba, toż do senatu przychodzi, bierze udział w publicznych naradach, wypatruje i każdego z nas wzrokiem na rzeź przeznacza. A my, ludzie odważni, uważamy, że dobrze robimy dla rzeczypospolitej, kiedy unikamy jego wściekłości i ciosów” – to mowa pełna jadu, ale i wyraźnej niechęci do spiskowca i rzezimieszka.

Cyceron uszedł właśnie ledwo z życiem po zamachu. Wie już, że Katylina musi zostać unicestwiony. Czytając mowy Cycerona, słyszy się jego wściekły ton, ale jednocześnie  świetną argumentację, która ma wykazać, że prywata Katyliny i anarchia, jaką chce sprowadzić na państwo, są najgroźniejszym źródłem niebezpieczeństwa dla Republiki.

Dla Cycerona, wielkiego obrońcy tradycyjnych obyczajów, prawo zawsze pozostawało prawem, a najwyższymi były prawa Republiki. Dla nich też poświęcił życie. Z czterech mów przeciw Katylinie wyłania się portret tego, którego  największy wróg  nazywał „inquilinus civis urbis Romae” (podnajemcą rzymskich praw obywatelskich), portret  człowieka nieskazitelnego, który wypełni do końca swoje posłannictwo obrońcy Rzeczpospolitej Rzymskiej. Chyba dlatego Cyceron został obdarzony nie notowanym dotychczas tytułem „ojca ojczyzny” (pater patriae) przez rodaków. Tytuł ten stwierdzał jednoznacznie, że Rzym zawdzięcza swe ocalenie Markowi Tulliuszowi Cyceronowi.

Grzegorz Kozyra

 

Podaj dalej!
Share on Pinterest
Share with your friends








Submit

Grzegorz Kozyra – Podróże z Orfeuszem [EBOOK]

Książka “Podróże z Orfeuszem” jest powrotem do młodości, powrotem do czasów, kiedy idealizm i pragnienie wolności znajdowało ucieczkę w fascynacji literaturą, sztuką i muzyką, która najlepiej przybliżała wyobrażenie o pięknie świata i potędze miłości. Ebook “Podróże z Orfeuszem”, wydany przez “Oficynę FJ”, dostępny w formacie pdf oraz epub, można pobrać po kliknięciu ilustracji poniżej.

Biuletyn – bezpłatna prenumerata

PAPIERY FOTOGRAFICZNE

Error: Please enter a valid email address

Error: Invalid email

Error: Please enter your first name

Error: Please enter your last name

Error: Please enter a username

Error: Please enter a password

Error: Please confirm your password

Error: Password and password confirmation do not match